środa, 11 czerwca 2014

Nowa dostawa z DM :)

Witajcie kochani :)
Przez ostatnie kilka dni słońce nas dopieszcza, a czasem nawet potrafi już dać się we znaki.
U mnie dziś będzie taki króciutki i szybki post.
Nie mogłam się oprzeć by wam nie pokazać co ostatnio mój mąż znów przywiózł mi z Niemiec.
A co to takiego oczywiście zakupy z drogerii DM i cudowności z Balei.
Wiem mam kochanego męża zawsze jak jest w Niemczech to pamięta o mnie i coś z Dm mi podrzuci.
Kochani jak tylko kosmetyki Balea pojawiły się na blogach zapragnęłam je wypróbować,
 a teraz po prostu pokochałam je za jakość i ich cudowne zapachy i super atrakcyjne ceny.
W tej dostawie z Niemiec znalazła się również chemia gospodarcza którą również bardzo sobie cenie,
 ale tego już nie będę wam tu pokazywała.
A tak prezentuje się jeszcze cieplutka dostawa z Dm.
Cudowności z Balei w całej okazałości:


Kremowe mydełka, truskawka, nektarynka, mleko i miód.

 Kremowe żele pod prysznic:

 Kremowe peelingi do mycia, szarlotka

Sole do kąpieli

28 komentarzy:

  1. podejrzewam, że połowa blogerek zazdrości Ci teraz męża! :D
    Ja na pewno! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Same wspaniałości :)
    Mi mój M też zawsze przywozi pełną torbę kosmetyków z DM :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłego użytkowania:) Ja na razie wykańczam żel z karambolą, ale szału nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
  4. wow,super zapas :) I super mąż :) Ja w tym roku będę miała możliwość kupić coś w drogerii DM ,nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no no sporo tego ;D owocnego testowania produktów

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż mi się oczy zaświeciły. Tyle dobroci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, ile Balei! :D zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale super nowości :) Pozazdrościć :) Chemię niemiecką też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żele pod prysznic z Balei są świetne, ale mydła do rąk to nic specjalnego - w moim przypadku dość mocno wysuszają dłonie. To już wolałabym kupić coś w Polsce na miejscu, choćby z Green Pharmacy - mają świetne mydła do rąk w niskich cenach.

    OdpowiedzUsuń
  10. no no, to masz sporo tych zapasów

    OdpowiedzUsuń
  11. zebrane wszystko razem robi imponujące wrażenie :-)
    ja też bardzo lubie kosmetyki Balea - jak dla mnie mają śliczne zapachy
    mydełko do rąk nektarynkowe właśnie kończę i uwielbiam
    ja już sie nie mogę doczekać kiedy otworzę swój peeling szarlotkowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem jedno: Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spory zapas ja bym nakupiła tak samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolorowo i tyle zapachów jak w raju

    OdpowiedzUsuń
  15. Ile wspaniałości! Żałuję, że nie mam do nich dostępu :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Duży zestaw i fajny, zapas na rok, no może pół;)

    OdpowiedzUsuń
  17. wow wow wow ale tego sporo, ja mam balee pod nosem a nie uzywam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny zapas, mąż spisał się na medal :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam zakupy w DM, mam nadzieję, że wkrótce będę miała do nich większy dostęp. A w tej Twojej dostawie można się zakochać;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze i opinie.
Każdy bardzo mnie cieszy i motywuje do dalszej pracy:)
Na pewno wkrótce odwiedzę także Twojego Bloga. ;)
Będzie mi bardzo miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych z pewnością odwdzięczę się tym samym.
Pozdrawiam:)