Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LIRENE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LIRENE. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 listopada 2012

Lirene Dermoprogram, Beauty Care, Peeling drobnoziarnisty - recenzja !

Witajcie !!!  

Na wstępie może zacznę od tego, że lubię wszelkie peelingów do twarzy i do ciała,
  są to jedne z moich ulubionych wygładzających kosmetyków. 
Osobiście lubię raczej te mocniejsze zdzieraki, gdyż najczęściej po użyciu takich peelingów czuję, 
że moja skóra jest naprawdę wygładzona i oczyszczona.
Ten peeling, który dziś wam prezentuję to nagroda jaką wygrałam jakiś czas temu z już nie istniejącej strony LIRENE myślę że większość z was również była tam zalogowana i się udzielałyście.
Była to fajna strona na której za aktywność i opinie ich kosmetyków raz w miesiącu nagradzano wybrane przez komisje dziewczyny. Szkoda że ta strona już nie istnieje. 
Na jakiś czas zapomniałam o tym peelingu i ukryty między kosmetykami przestał sobie aż do dziś.
Dzięki projektowi denko przypomniałam sobie o nim i postanowiłam go zużyć przed przeterminowaniem.
Ale już przechodzę do tematu i zapraszam na moją opinię tego peelingu: 


Lirene Dermoprogram, 

Beauty Care, 

Peeling drobnoziarnisty

 
 Kilka słów od producenta:
Peeling wyjątkowo delikatnie i skutecznie usuwa zrogowaciały naskórek nie podrażniając skóry.
Podstawa skuteczności:
- kompleks substancji złuszczających - łatwo i szybko usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry oraz obumarłe komórki naskórka, zapobiegając tworzeniu się zaskórników.
- wyciąg z ogórka - ma łagodne działanie ściągające, wygładzające i rozjaśniające.

Nadaje się do każdego typu cery , w uzupełnieniu do codziennej pielęgnacji oczyszczającej twarzy.
Dwa razy w tygodniu nanieś peeling na skórę twarzy i delikatnie masuj przez ok. 2-3 minuty.
W efekcie skóra jest głęboko oczyszczona, odświeżona i promienna.
Skład: Aqua, Glyceryl Stearate SE, Paraffinum Liquidum, Propylene Glycol, Isopropyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Magnesium Aluminum Silicate, Polyethylene, Cetyl Alcohol, Cocamidopropyl Betaine, Cellulose Gum, Synthetic Wax, Benzyl Alcohol, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Methylparaben, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone, Parfum, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, CI 16255:1, CI 42090, CI 19140
Opakowanie: Wygodna tuba z przezroczystego miękkiego tworzywa sztucznego z czytelnymi napisami i ważnymi dla nas informacjami.Tuba jest o pojemności 75 ml. łatwa w użyciu z wygodnym otwarciem. Przez mały otwór możemy dozować odpowiednią ilość peelingu. 
Konsystencja: Peeling jest dość gęsty, kremowy, barwy białej z małymi niebieskimi drobinkami których nie ma zbyt wiele.

Moja opinia na jego temat:

Zalety:

-ładny delikatny zapach  (kojarzy mi się z bryzą morską)
-posiada małe, delikatne drobinki peelingujące
-ładnie rozprowadza się na twarzy
-nieźle oczyszcza skórę z zanieczyszczeń dnia codziennego
-nieźle oczyszcza pory ale nic po za tym 
-skóra po nim jest gładka i odświeżona 
-nie podrażnia
-nie uczula  

Wady: 
-nie zauważyłam aby zwężał pory, 
-dość mała pojemność 
-ściąga i wysusza skórę, po użyciu tego peelingu konieczne jest zastosowanie kremu nawilżającego
-nie zauważyłam również by w jakiś szczególny sposób radził sobie z martwym naskórkiem  

 Podsumowując: 

Jak dla mnie to jeden ze słabszych peelingów ale dla osób o bardzo delikatnej i wrażliwej cerze możne by lepiej się sprawdził niż u mnie i zupełnie inaczej by zadziałał.Czy go kiedyś kupię, szczerze nie wiem może. Cena tego peelingu to ok 14 zł za 75ml.  

 

Obecnie posiada nowe opakowanie i wygląda tak: 

środa, 3 października 2012

LIRENE - Aqua - głęboko nawilżająca maseczka kojąca - recenzja !

Witajcie !

Październik miesiącem maseczek.
Bardzo mi się spodobał ten pomysł i dziś ten pierwszy dzień, który w szczególności był tylko mój.
Lubię dbać o siebie i o moje ciało ale to chyba każda z nas kocha.
Niestety zawsze jakoś tak wychodzi że brakuje czasu na taki błogi relaks.
Nigdy nie potrafiłam, siebie stawiać na pierwszym miejscu, zawsze były ważniejsze sprawy i inni którym poświęcałam mój wolny czas, ale od dziś postanowiłam że to zmienię i zacznę więcej czasu poświęcać sobie.
 A więc od dziś zaczynam wprowadzać zmiany.
Wiecie że tak szczerze to już nie pamiętam kiedy zrobiłam sobie maseczkę.
W szufladzie znalazłam kiedyś kupioną maseczkę od Lirene,
o mały włos i musiała bym ja wyrzucić bo by się przeterminowała.
Lubiłam ją gdyż nie zabiera wiele czasu jest banalnie prosta oraz nie wymaga zmywania.
Więc zapraszam na recenzję tej maseczki:

Lirene  dermoprogram Aqua
głęboko nawilżająca maseczka kojąca.


Dane producenta:
 Głęboko nawilżająca maseczka kojąca dba o piękny wygląd skóry, dostarczając jej optymalną dawkę składników odżywczych.
Formuła maseczki oparta na wyciągu z błękitnej algi i składniku Glucam głęboko nawilża skórę. Delikatna, żelowa konsystencja wzbogacona o allantoinę, działa kojąco i przywraca skórze utraconą elastyczność.
Podstawowa skuteczność:
-błękitne algi - stabilizują właściwy stopień nawilżenia naskórka sprawiając, że skóra staje się gładka i aksamitna w dotyku
-glucam -wiąże i trwale utrzymuje wodę w naskórku, przywracając utraconą jędrność i elastyczność
-wyciąg z malwy + allantoina - koją skórę oraz łagodzą podrażnienia
Idealna formuła dla:
-każdy rodzaj cery, wymagający nawilżenia
Stosowanie:
Dwa razy w tygodniu nanieś maseczkę na oczyszczoną skórę twarzy i pozostaw na 10 min. Niewchłonięta ilość usuń np. wacikiem.
Widoczne efekty:
Skóra głęboko nawilżona, gładka i miękka w dotyku.


 Skład: Aqua, Glycerin, Methyl Gluceth-20, Glyceryl Polyacrylate, Butylene Glycol, Allantoin, Mallow (Malva Sylvestris) Extract, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Ethylparaben, Butylparaben

 
Moja opinia na jej temat: 
Opakowanie: 
Maseczka jest dostępna w małych saszetkach takich podwójnych łatwych w użyciu i wydajnych.Ja jedna saszetkę dzielę na dwa razy gdyż na raz jest za dużo. Błękitny kolor opakowania szybko zwraca na siebie uwagę.
Konsystencja:
Maseczka posiada żelową konsystencje nie za gęstą ale i nie wodnista barwy błękitnej oraz jest bez zapachowa.

Zalety:
-Rewelacyjnie i dość głęboko nawilża skórę jak mało która maseczka.
-Świetnie się wchłania,
- nadmiar nie wchłoniętej maseczki wystarczy usunąć nawilżonym wacikiem twarz wtedy się nie klei.
-Skóra jest gładka i miękka 
-Po zastosowaniu tej maseczki, można nałożyć na twarz swój ulubiony krem
- Nie podrażnia i nie uczula, a także nie zapycha porów
-Dla mnie jest wielkim plusem ta żelowa konsystencja 
-Nie wymaga zmywania wodą.
Wady:
Tak się zastanawiam i jak na razie jakichś rażących wad nie zauważam

Podsumowując:
Zbyt wielu maseczek nie przetestowałam ale z tej jestem zadowolona.
Jak tylko mam problem z przesuszona skórą to po nią sięgam i 
błyskawiczny sposób pozbywam się problemu.
Nieźle sprawdza się również pod makijaż.
Zużyłam już kilka takich dwupaków i chętnie kupię następne.
Gorąco ja polecam tym które wymagają głębokiego nawilżenia. 
Cena tej maseczki to ok. 4-5 zł za 2x6ml.

czwartek, 2 sierpnia 2012

LIRENE- ŻEL PEELINGUJĄCY DO MYCIA TWARZY - recenzja !!!

Cześć dziewczyny !!!

U mnie kolejny upalny dzień. Kocham lato ale nie znoszę takiej spiekoty.A jaka u was utrzymuje się pogoda, jak wy wytrzymujecie te upały.
Już nie marudze i nie zanudzam gdyż ja dziś nie o pogodzie chcę pisać.
Moje drogie dziś chcę wam zaprezentować produkt Lirene a jest to 
Żel peelingujący do mycia twarzy.
Pierwsze opakowanie tego żelu wygrałam na stronie Lirene a drugie kupiłam, więc zużyłam już dwa opakowania i ogólnie jestem z niego zadowolona.
A teraz zapraszam was na szczegółową recenzje tego żelu.

Lirene Beauty Care
ŻEL PEELINGUJĄCY DO MYCIA TWARZY.
 
Od producenta:
Przeznaczenie:
Idealna formuła dla cery normalnej i mieszanej w codziennej pielęgnacji oczyszczonej twarzy.
Działanie:
Poczuj świeżość i komfort oczyszczonej skóry. Żel doskonale usuwa wszelkie
zanieczyszczenia i jednocześnie dba o doskonałą kondycję Twojej skóry.
Podstawa skuteczności:
-witaminy A i E - działają normalizując i regulująco na cykl odnowy naskórka,
-wyciąg z soku z cytryny - wygładza i dba o piękny, naturalny kolor Twojej skóry,
-łagodny kompleks substancji zmywających - pozostawia skórę czystą i świeżą.
Widoczny efekt - skóra oczyszczona, delikatna i jedwabiście gładka.
Poczuj świeżość i komfort oczyszczonej skóry. Żel doskonale usuwa wszelkie
zanieczyszczenia i jednocześnie dba o doskonałą kondycję Twojej skóry.

 Skład: Aqua, Polyethylene, Cocamidopropyl betaine, PEG-7, Glyceryl cocate, Acrylates/C10-30 alkyl acrylate crosspolymer,Triethanolam ine, Ethoxydigicol, Propylene glycol, Coco-glucoside, Benzyl alcohol, Glucose, Lemon (Citrus medica limonum) juice, Ethylyhexyl methoxycinnamate, Lactose, Butylene glycol, PEG-40 Hydrogenated Castrol Oil, Ethylhexyl Salicylate, Microcrystaline cellulose, Retinyl palmitate, Tocopheryl acetate, Phenoxyethanol, Potassium sorbate, Parfum, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Buthylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Cl 77289.




 


Opinia:

Zalety:
-Żel posiada dość gęstą konsystencję.
- Ma ładny delikatny zapach.
-Można go stosować co kilka dni jako delikatny peeling lub codziennie jako żel do mycia twarzy.
-W obu przypadkach świetnie się sprawdza w zależności od potrzeb skory.
-Zawiera drobinek których jest dużo, są malutkie i delikatne bo zatopione w żelu.
-Dobrze zmywa i wygładza skórę, pory są zwężone i skóra ma jednolity koloryt.
-Nie wysusza, nie podrażnia, jest bardzo łagodny.
-Ułatwia walkę z niedoskonałościami i suchym naskórkiem.
-Ładnie ściera martwy naskórek, skóra po nim jest świeża.
-Poprawia koloryt skory, odświeża ją.
-Skutecznie spełniają swoja role.
-Wygodne i estetyczne opakowanie.Tuba z tworzywa sztucznego o pojemności 150 ml łatwa w użyciu.
- Jest dość tani i wydajny cena to ok. 16 zł.

Minusy
-Nie zapobiega zaskórnikom .
-Nie pieni się.


Podsumowując jest to dobry produkt godny polecenia.Można go kupić w każdej drogerii.
 Niebawem zamieszczę moje pierwsze kosmetyczne zużycie - Lipcowy projekt denko.
 Nie będzie tego zbyt dużo ale zawsze coś.
Pozdrawiam i już dziś zapraszam na kolejny wpis.


piątek, 6 lipca 2012

Lirene Dermoprogram Krem jedwabiście regenerujący na noc - recenzja !!!

Witajcie !!!

Dziś kolejna recenzja dla was.
Tym razem chcę wam zaprezentować Krem jedwabiście regenerujący na noc
z Lirene oraz moje odczucia co do niego.
Nie wiem czy lubicie markę Lirene bo ja tak, nie wszystkie ich produkty są fajne ale ta marka ciągle
rozszerza swój asortyment jak i jakość swoich produktów. 
Ten krem kupiłam już dość dawno zachęcona niską ceną oraz zapowiedzią jedwabiście gładkiej skóry i intensywnego nawilżania w nocy.
Ale już się nie rozpisuję, zapraszam na recenzję.

Lirene Dermoprogram, Cera Normalna i Mieszana

Krem jedwabiście regenerujący na noc


Opis producenta:
W ciągu dnia skóra jest stale narażana na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych -klimatyzacji, suchego powietrza czy słońca, które mogą powodować utratę naturalnej wilgoci i nadawać zmęczony, poszarzały wygląd. Krem głęboko nawilża skórę i odbudowuje naturalny zapas wody w naskórku, przywracając utraconą gładkość i elastyczność. W czasie nocnego wypoczynku, krem przyspiesza regenerację komórek skóry i neutralizuje wolne rodniki. Twoja skóra po przebudzeniu jest jedwabiście miękka w dotyku, świeża i wyraźnie wygładzona.
Zawiera:
-kwas hialuronowy - podczas snu odbudowuje naturalny zapas wilgoci w skórze.
-wyciąg z jabłka - przyspiesza naturalny, wewnętrzny proces odbudowy, dzięki czemu skóra zostaje skutecznie zregenerowana
-olej ryżowy - przyspiesza wzrost i powstawanie nowych komórek skóry
Rankiem skóra jest intensywnie nawilżona i jedwabiście gładka, bez objawów zmęczenia.




Moja Opinia: 

Zalety:
+Krem ma łagodny zapach oraz kremową, gęstą i przyjemną konsystencję
+Krem jest wydajny i w dobrej cenie
+Bardzo dobrze nawilża (kwas hialuronowy robi swoje) i to jest jego największa zaleta
+Rano skóra jest mocno nawilżona, gładka i mila w dotyku
+Wchłania się dość dobrze
+ Regeneruje przesuszoną skórę nie uczula
+ Nie jest tłusty
+ Jest dość wydajny, wystarczy niewielka ilość, żeby pokryć całą twarz
+ Rozprowadza się bardzo przyjemnie z powodu jedwabistej konsystencji
+Niska cena, bo ok. 10 zł.
+ Schludne, wygodne i przyjemne dla oka opakowanie

Niestety przy tylu zaletach ma również…
..wady:
- Przy tłustej cerze strasznie zapycha pory
-Pojawiły się zaskórniki, które zaczęły znikać po odstawieniu kremu.


Podsumowanie:
Początkowo byłam bardzo zachwycona tym kremem. 
Rano po przespanej nocy twarz wydawała się wypoczęta, miła w dotyki, doskonale nawilżona, zregenerowana, także moja skóra nie była ściągnięta. 
Ale niestety po jakimś czasie krem zaczął koszmarnie zapychać mi pory i to mnie od niego odrzuciło.
Obecnie nie używam już go codziennie, bo inaczej miałabym pozapychane pory, 
ale tak raz w tygodniu na zmianę z innym kremem by zużyć to opakowanie.
Podsumowując - super bogaty krem regenerujący i do tego ładnie pachnący ale jednak nie dla wszystkich.
Chyba już nie kupię go nigdy więcej.



poniedziałek, 2 lipca 2012

Promocyjne zakupy z Rossmanna ....

Cześć dziewczyny !!!

Mamy jak na razie lato w pełni.
U mnie dziś pokropił mały deszczyk ale nic to nie zmieniło w pogodzie jest nadal upalnie, a ma być jeszcze goręcej. W taką pogodę to tylko leniuchować nad wodą na plaży prawda.

  Ostatnio podczas wielkiej promocji w Rossmannie udało mi się upolować kilka małych kosmetycznych drobiazgów.
Była to dość fajna promocja tylko miała ten jeden mały feler, że nie obowiązywała przez cały czas, tylko w  wybrane dni można było kupić dane produkty.
Można powiedzieć że te kosmetyki udało mi się kupić dość przypadkiem.
Z tej promocji upolowalam dla siebie 3 kosmetyki i oto one:

1. Podkład mineral z MNY za 15.49zł


2. Balsam XS z Lierne za 8.39zł


3. Najnowsza Maskarę od MNY za 15.99zł


Widząc takie ceny nie mogłam się im oprzeć.
A wy skorzystałyście z tej promocji jaka ostatnio była w Rossmannie.