Witajcie kochani!
Ten tydzień umkną mi sama nie wiem kiedy.
Ostatnio mój cały wolny czas poświęcam naszemu maleństwu,
a mowa tu o tym skarbie którego ostatnio wam przedstawiałam.
Toffik jest bardzo energicznym i psotnym szczeniaczkiem, ale muszę przyznać że bardzo czystym.
Bardzo szybko nauczył się higieny, czystości i załatwiania swych potrzeb na dworze.
Musze przyznać się wam również że nie sądziłam że aż tak zapełni każdą moja wolną chwilę, nie odstępuje mnie ani na krok i strasznie się złości jak nie zwracam na niego uwagi i nie zajmuję się nim.
Kochane w między czasie kiedy to nasze maleństwo ucinało sobie drzemkę udało mi się nareszcie wypróbować ostatnio zakupiony w DM piasek z P2.
Lakier do paznokci - piasek
P2
SANA STYLE
polish
Kilka słów o nim:
Lakier dostępny jest w szklanej buteleczce o poj 11ml.
Pędzelek cienki i dość długi ale bardzo wygodnie rozprowadza się nim lakier.
Lakier nakłada się bardzo szybko i łatwo, nie powoduje smug
i co mi się w nim podoba najbardziej schnie bardzo szybko.
Jedna warstwa dokładnie skrywa paznokieć, a dwie warstwy sprawia że lakier jest bardziej trwały.
Na paznokciach utrzymuje się ok 3-4 dni bez ekstremalnego narażania paznokci na środki chemiczne.
Ewentualne poprawki tym lakierem również są możliwe i na paznokciu nie widać
że dokonałyśmy jakichś poprawek, uzupełnień.
Wybrałam ten kolorek gdyż na palecie wydał mi się bardzo ciekawy w rzeczywistości
jest trochę inny ale bardzo mi się spodobał.
Zawiera w sobie bardzo dużo srebrnych różnych grubości drobinek.
W świetle połyskuje pięknie srebrnymi drobinkami, które są przełamane fioletową poświatą.
Płytka paznokcia jest delikatnie chropowata.
Zmywanie tego lakieru bez bazy sprawia problem, trzeba się tu trochę napracować.
Cieszę się ze się na niego skusiłam.
A tak się prezentuje na paznokciach.

