Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIASTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIASTA. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lipca 2013

Słodkie truskawkowe co nieco !

Cześć dziewczyny !

Jak na razie pogoda u mnie się utrzymuj.
Słoneczko pięknie grzeje i już zdążyłam się trochę opalić a raczej poparzyć.
Ale już jest wszystko dobrze moja skóra wraca do zdrowia.
Ale nie będę was zanudzać o moim słonecznym poparzeniu, nie będzie również kosmetycznie.
Dziś chciałam wam pokazać co udało mi się ostatnio wyczarować w kuchni.
Kochane chyba wszystkie uwielbiamy truskawki, sezon prawie się kończy ale mi jeszcze udało się wyczarować na niedziele takie małe słodkie co nieco z tych pysznych owoców.
Przepis na to ciasto znalazłam w internecie na blogu http://kuchniapelnamagii.blogspot.com/
Ciasto zniknęło w mgnieniu oka, w ostatniej chwili zdążyłam zrobić zdjęcia.
Ciasto nazywa się:
"Truskawkowa pianka"   
                                                                                             
A tak wyglądało w moim wykonaniu:






 A to przepis na to słodkie co nieco, było na prawdę wyśmienite i dziś już nie ma po nim znaku.
Biszkopt:
4 jajka
8 dag mąki ziemniaczanej
6 dag mąki pszennej
16 dag cukru
cukier waniliowy
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
6 łyżek zimnej wody
Masa truskawkowa:
1 kg truskawek (mogą być mrożone)
2 galaretki truskawkowe
1 łyżeczka żelatyny
Masa śmietanowa:
400 g śmietany 30%
2 łyżki cukru pudru
1 łyżka żelatyny

Biszkopt: białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy z wodą na pianę, pod koniec dodajemy cukier i cukier waniliowy i ubijamy aż uzyskamy gęstą lśniącą pianę. Następnie nie przerywając ubijania dodajemy kolejno po 1 żółtku.  Na koniec oddajemy wymieszane z proszkiem do pieczenia oba rodzaje mąki i delikatnie mieszamy. Ciasto pieczemy w temperaturze 180 C ok. 20-25 minut
Masa truskawkowa: do galaretki wsypujemy żelatynę i rozpuszczamy w 500 ml gorącej wody.  Świeże truskawki płuczemy, odsączamy, czyścimy z szypułek, a następnie miksujemy. Mrożone truskawki wystarczy tylko rozmrozić (wystarczy lekko, blender da sobie z nimi radę) i zmiksować. Lekko tężejącą galaretkę łączymy ze zmiksowanymi truskawkami i dokładnie mieszamy. Tak przygotowaną masę odstawiamy do częściowego stężenia. Masę wylewamy na wystudzony biszkopt i wstawiamy ciasto do lodówki.
Masa śmietanowa: żelatynę rozpuszczamy w ok. 50 ml mleka, studzimy.  Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem na sztywno, pod koniec dodając płynną żelatynę.
Schłodzone ciasto dekorujemy kleksami ubitej śmietany.
Uwagi: jeśli mamy mrożone truskawki, i nasza zmiksowana masa jest dość chłodna musimy uważać, ponieważ po dodaniu galaretki bardzo szybko zacznie tężeć.